Wraz z nadejściem wiosny strażacy coraz częściej wyjeżdżają do tego typu zdarzeń w naszym regionie. W większości przypadków ich przyczyną jest podpalenie.

- Pożary nieużytków, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują znaczną liczbę sił i środków straży pożarnych. Każda interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy zaangażowani w akcję gaszenia pożarów traw, łąk i nieużytków, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi nie dojadą z pomocą na czas tam, gdzie będą naprawdę potrzebni. Jeśli w wyniku podpalenia trawy dojdzie do pożaru, który sprowadzi zagrożenie utraty zdrowia lub życia wielu osób albo spowoduje zniszczenie mienia wielkich rozmiarów, to sprawca - zgodnie z zapisami Kodeksu karnego - podlega karze pozbawienia wolności do nawet 10 lat - przypomina bryg. Ireneusz Taraszka z KP PSP w Inowrocławiu.

pozar1