Po dwóch przejazdach kwalifikacyjnych Marcin Paternoga awansował do sześcioosobowego finału. W decydującej części zawodów zaprezentował się bardzo dobrze. Jeden z jego dwóch finałowych przejazdów był bezbłędny. To pozwoliło, by Inowrocławianin zajął pierwsze miejsce i wygrał zawody.
Na kolejny start Marcin Paternoga nie będzie musiał długo czekać. Za tydzień wystartuje w następnej edycji Pucharu Polski w Bogatyni.