Zgłoszenie do służb wpłynęło 5 sierpnia około godz. 8.25. Ze względu na miejsce, w którym znajdowało się ciało, do działań skierowano strażaków wyposażonych w sprzęt do ratownictwa wysokościowego oraz Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego z Bydgoszczy.
- Ratownicy, wykorzystując sprzęt do ratownictwa wysokościowego oraz drabinę, sprowadzili ciało mężczyzny na ziemię. Na miejscu działała również Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wysokościowego z Bydgoszczy - przekazał nam bryg. mgr Krzysztof Ferensztajn, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Inowrocławiu.
Zobacz też: Silny wiatr łamał drzewa i uszkodził dach. To nie koniec ostrzeżeń
Na miejscu czynności prowadzili policjanci pod nadzorem prokuratora.
- Policjanci przeprowadzili na miejscu zdarzenia czynności pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze wykonali oględziny miejsca zdarzenia, a obecnie wyjaśniamy dokładne przyczyny i okoliczności tego zdarzenia - mówi Izabela Lewicka-Waszak, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu.
Śledztwo w tej sprawie będzie prowadzone pod nadzorem prokuratury. Na obecnym etapie służby nie podają informacji dotyczących przyczyn śmierci mężczyzny. Mają je wyjaśnić prowadzone czynności.
Aktualizacja , 7 sierpnia
Jak przekazała nam Izabela Lewicka-Waszak, z ustaleń policji wynika, że mężczyzna wszedł na słup, który nie był pod napięciem. Następnie podczas upadku zahaczył się o jego elementy konstrukcji i zawisł na nim. W wyniku odniesionych obrażeń poniósł śmierć. Miał 41 lat.