Zarząd bezczynny?

Radni z komisji skarg ponownie zajęli się sprawą rzekomej bezczynności Zarządu Powiatu Inowrocławskiego wobec nieprawidłowości w II Liceum Ogólnokształcącym.

- Próba zamiecenia tych faktów pod dywan, zignorowanie oficjalnego audytu i zagłosowanie za bezzasadnością tej skargi w imię jakichkolwiek układów personalnych będzie świadomym działaniem na szkodę interesu publicznego - podkreślił na wstępie przewodniczący komisji Leszek Sienkiewicz.

Autor skargi zarzucił Zarządowi Powiatu Inowrocławskiego bezczynność, rażące zaniedbanie czynności kontrolnych oraz brak wyciągnięcia konsekwencji służbowych wobec dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego, Marii Żukowskiej.

Nieprawidłowości w wycieczkach

Sprawa ma związek z wynikami audytu w szkole. Kontrola 15 losowo wybranych wycieczek wykazała nieprawidłowości we wszystkich badanych przypadkach. Chodzi m.in. o rozliczanie wyjazdów poza oficjalnym budżetem szkoły oraz podpisywanie umów z biurami podróży przez nieuprawnione osoby - nauczycieli i rodziców.

Zdaniem przewodniczącego komisji Leszka Sienkiewicza, w praktyce uczestnicy wycieczek, choć przez 4 lata płacili za ubezpieczenia, to nie byli objęci taką ochroną, bo stosowne umowy powinny być podpisywane wyłącznie przez dyrektora placówki.

- Powiat został narażony na wielomilionowe szkody, gdyby coś się wydarzyło. Cztery lata regularnych wycieczek bez realnej ochrony ubezpieczeniowej - wskazywał.

Zauważył też, że skoro błędy znaleziono w 100 procentach skontrolowanych wyjazdów, zarząd powinien sprawdzić wszystkie pozostałe wycieczki, a brak takich działań może stanowić zaniedbanie.

Odmienne stanowisko przedstawił radny Szymon Matkowski. W jego ocenie skarga jest bezzasadna, bo zarząd zareagował na sprawę: przeprowadził audyt, wydał zalecenia pokontrolne i przeprowadził rozmowę dyscyplinującą z dyrektor Żukowską.

Zdaniem radnego Matkowskiego komisja skarg nie ma kompetencji do ponownego badania dokumentów księgowych, a ewentualne wątpliwości powinny trafić do Komisji Rewizyjnej.

"Inteligencja na poziomie semafora"

Podczas obrad doszło do ostrej wymiany zdań między radnymi Szymonem Matkowskim a Feliksem Kryszakiem. Ten pierwszy zarzucał drugiemu, że nie zapoznał się z dostarczonymi materiałami, a drugi wyraził sprzeciw wobec akceptowania naruszeń dyscypliny finansów publicznych.

- Panie Feliksie, jeżeli już nie ten wiek, to proszę ustąpić miejsca młodym ludziom, którzy mają jasny, czysty rozum do myślenia i myślenie ich nie boli - powiedział Szymon Matkowski. - Jeżeli pana za młodu, kultury i szacunku nie nauczyli, to ja pana na starość tego nie nauczę - kontynuował radny w odpowiedzi na nazwanie go “synkiem”.

- Posunął się pan za daleko. Pańska inteligencja równa się inteligencji semafora kolejowego - odpowiedział Feliks Kryszak.

Głosowanie na tak

Z kolei radny Marcin Wroński, który początkowo uczestniczył w posiedzeniu komisji, zwrócił uwagę na brak możliwości przeprowadzenia kontroli radnego w szkole i zaproponował skierowanie pytań do zarządu w formie interpelacji oraz powiadomienie Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych.

Na posiedzeniu komisji nie pojawił się żaden przedstawiciel Zarządu Powiatu, w tym starosta, nad czym ubolewał przewodniczący Sienkiewicz.

- Dochodzimy do takiej sytuacji, w której miał być przedstawiciel zarządu powiatu, ale nie pojawił się, czyli pani starosta. Żebyśmy mogli zadać pytania, żebyśmy mogli dalej procedować, lub nie. W związku z powyższym, jesteśmy drugi raz w takiej sytuacji nieco patowej - przyznał przewodniczący.

Przygotowane na tę okoliczność pytania do zarządu radny zamierza zadać w formie interpelacji.

Ostatecznie większością głosów komisja uznała skargę za zasadną. Za byli Leszek Sienkiewicz i Feliks Kryszak, a przeciw Szymon Matkowski. Nad dalszym jej losem pochylą się powiatowi radni podczas sesji.

Jednocześnie komisja wystąpi do Przewodniczącego Rady Powiatu Inowrocławskiego z wnioskiem o przekierowanie procedowania dodatkowej kontroli przez Komisję Rewizyjną.