Przypomnijmy, że 11 lipca, w 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej oraz Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na ziemiach wschodnich II RP, w Inowrocławiu odbyły się uroczyste obchody. Po mszy świętej uczestnicy złożyli kwiaty i znicze pod pomnikiem ku czci pomordowanych na Kresach Wschodnich.

Jak twierdzi radny Marcin Wroński, już następnego dnia nie było żadnej z biało-czerwonych wiązanek.

- Nie minęły nawet 24 godziny od uroczystych obchodów upamiętnienia rzezi wołyńskiej w Inowrocławiu, a miejska spółka wywiozła wszystkie piękne, patriotyczne biało-czerwone wiązanki na śmieci. Co to za poszanowanie dla ofiar zamordowanych podczas tych tragicznych wydarzeń? – mówi Marcin Wroński.

Na miejscu pozostały jedynie znicze. Radny zapowiedział złożenie interpelacji do prezydenta Arkadiusza Fajoka.

Aktualizacja, godz. 14:30

W niedzielę około godziny 14:30 wiązanki ponownie pojawiły się pod pomnikiem ku czci pomordowanych na Kresach Wschodnich. Na razie nie wiadomo, kto zdecydował o ich ponownym ustawieniu ani dlaczego wcześniej zostały usunięte.

- To niedopuszczalne. Można to nazywać skandalem, bo to jest skandal. Na pewno wyjaśnimy zaistniałą sytuację od początku do końca - skomentował w mediach społecznościowych prezydent Arkadiusz Fajok.

744485968_990995487090008_3355357870541903198_n
Niedziela, godz. 11.

e20dc36d-8d44-485c-92a7-52fad27705fe
Niedziela, godz. 14:30

746119736_2078061156153366_6307499259486202309_n
Sobota

743270239_2019605498648357_107771007205922850_n

745503878_994830736648453_2671910984197548540_n

743496840_1431612255440456_3569463196222648439_n

744109025_2079893506243386_2167634683254631738_n