Temat referendum pojawił się w oświadczeniu przesłanym mediom w poniedziałek po sesji absolutoryjnej. Większością głosów radnych Arkadiusz Fajok uzyskał wotum zaufania i absolutorium. Przeciw byli radni Koalicji Obywatelskiej, którzy w przesłanym piśmie argumentowali swoją decyzję.

W poniedziałkowym artykule zadaliśmy internautom pytanie w sondzie: “Czy w Inowrocławiu powinno zostać przeprowadzone referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta?”

29% głosujących odpowiedziało “TAK”, a 71% “NIE”. Do tej pory oddano 1 621 głosów.

Żeby zorganizować referendum w sprawie odwołania prezydenta Inowrocławia należałoby zebrać podpisy 10% uprawnionych do głosowania. W tym przypadku mowa o nieco ponad 5 000 osobach. Żeby wynik referendum był wiążący musi w nim zagłosować minimum 60% osób, które uczestniczyły w ostatnich wyborach prezydenckich. To oznacza wymaganą frekwencję na poziomie blisko 14 500 osób.

W naszym powiecie w trwającej kadencji referendum odwoławcze zorganizowano w gminie Gniewkowo, ale z powodu zbyt małej frekwencji jego wyniki były nieważne.