Przypomnijmy - aby referendum mogło być ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej 60% wyborców, którzy głosowali w ostatnich wyborach samorządowych. Ze wstępnych informacji po zamknięciu lokali wynika, że nie cieszyło się ono jednak zbyt dużym zainteresowaniem. Czekamy na oficjalne dane z Państwowej Komisji Wyborczej.
Burmistrz Gniewkowa Ilona Wodniak-Kuraszkiewicz | fot. MJ
Zakończyło się referendum. W Gniewkowie raczej bez zmian
Burmistrz Ilona Wodniak-Kuraszkiewicz oraz gniewkowscy radni najprawdopodobniej będą mogli dalej sprawować władzę. Według nieoficjalnych informacji frekwencja w niedzielnym referendum w sprawie ich odwołania była zbyt niska, aby było ono wiążące.