Do pierwszego zatrzymania doszło w poniedziałek, 9 marca. Kryminalni z Janikowa podejrzewali, że 30-letni mieszkaniec gminy może mieć przy sobie narkotyki. Wywiadowcy namierzyli samochód, którym mógł się poruszać, a następnie zatrzymali go do kontroli.

Nielegalne substancje znaleziono w aucie, a później także w miejscu jego zamieszkania. Mężczyzna posiadał marihuanę i haszysz. We wtorek, 10 marca, usłyszał zarzut posiadania substancji zabronionych. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.


Zobacz też: W nocnym pożarze spłonęły maszyny rolnicze


Drugie zatrzymanie miało miejsce we wtorek, 10 marca. Kryminalni z Inowrocławia pracowali nad sprawą dotyczącą 35-letniego mieszkańca gminy Kruszwica, który mógł posiadać narkotyki.

Policjanci znaleźli mężczyznę po południu na jednej z ulic w gminie Kruszwica. Podczas legitymowania okazało się, że ma przy sobie niewielką ilość niedozwolonych substancji.

Funkcjonariusze pojechali także do jego mieszkania. Tam ujawnili ponad 700 gramów różnych substancji odurzających, w tym zielony susz roślinny. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że to marihuana. Zabezpieczone substancje trafią jeszcze do badań w policyjnym laboratorium.

- Mężczyzna 11 marca usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. W związku z tym, że 35-latek miał na swoim koncie dwa nakazy doprowadzenia do odbycia kar pozbawienia wolności, jeszcze tego samego dnia został przewieziony do zakładu karnego na terenie naszego województwa - mówi asp. szt. Izabela Lewicka-Waszak z KPP w Inowrocławiu.

Jeszcze tego samego dnia został przewieziony do zakładu karnego. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Kopia – ZDJ. GŁÓWNE (37)

145-430401