Inspektorzy WIOŚ czynności kontrolne zakończyli tam 14 stycznia, ale po kolejnym zgłoszeniu 27 stycznia ponownie udali się niezwłocznie na miejsce zdarzenia.
- Oględziny terenu wykazały wykop w kształcie rowu, biegnący wzdłuż hali produkcyjno-magazynowej, prowadzący do nowopowstałego zbiornika bezodpływowego. Rów wypełniony był cieczą stanowiącą pozostałości po produkcji kwasów tłuszczowych. Trudne warunki atmosferyczne (silny mróz), uniemożliwiły przeprowadzenie analiz laboratoryjnych gleby w celu oceny ewentualnego zagrożenia dla środowiska. Przedstawiciel spółki został przesłuchany na ww. okoliczność, pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań - poinformował Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Bydgoszczy.
Dziś podjęto kolejną, skuteczną próbę poboru materiału w postaci gleby pochodzącej z rowu do akredytowanych badań laboratoryjnych. Akcję wspomogli funkcjonariusze policji z Inowrocławia. Trwa oczekiwanie na wyniki, a działania inspektoratu wobec spółki prowadzącej produkcję kwasów tłuszczowych są w trakcie realizacji.
