- Są sprawy, których nie da się załatwić jedną obietnicą w kampanii wyborczej. Trzeba miesięcy rozmów, wystąpień, pism, wpisów na mediach społecznościowych i przypominania się decydentom, że młodzież nie jest dodatkiem do miasta - jest pełnoprawną częścią wspólnoty samorządowej - mówi Krystian Kruszka, który zabiegał o przywrócenie Młodzieżowej Rady Miasta.
Celem Rady jest reprezentowanie głosu młodych mieszkańców oraz udział w konsultowaniu spraw istotnych dla młodego pokolenia. W najbliższym czasie planowane jest przeprowadzenie wyborów do nowego składu rady. W działania zmierzające do jej przywrócenia zaangażowani byli również eksperci Polskiej Rady Organizacji Młodzieżowych - Hubert Taładaj i Kacper Wieczorkowski — a wsparcie merytoryczne zapewniła Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak.
- Wszyscy pamiętamy sytuację podczas Ino Rap Festiwalu, gdy część młodzieży została pod stadionem, bo ceny biletów skutecznie zamknęły im wejście. Miasto tworzy się dla mieszkańców - wszystkich mieszkańców - nie tylko dla tych, których na wszystko stać. Młodzieżowa Rada jest potrzebna właśnie po to, aby takie głosy nie były pomijane ani słyszane dopiero wtedy, gdy robi się głośno - mówi Krystian Kruszka.
Powrót Młodzieżowej Rady Miasta ma umożliwić młodzieży aktywniejsze uczestnictwo w życiu samorządowym Inowrocławia.