Zbierają podpisy, bo chcą referendum. “Kto poradzi sobie lepiej?”

Czy burmistrz Gniewkowa i Rada Miejska zostaną odwołani? Tego chcą inicjatorzy referendum, którzy zebrali w tej sprawie już 2 tys. podpisów. My rozmawialiśmy z obiema stronami sporu, by poznać ich argumenty.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

- Zbieranie podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum przebiega sprawnie, wręcz bardzo dobrze. Do tej pory udało się zebrać mniej więcej 2000 podpisów, a akcja nadal trwa - mówi nam Karolina Romanowicz, inicjatorka referendum.

- Widzimy duże zaangażowanie mieszkańców, wiele osób podchodzi do sprawy bardzo emocjonalnie. W większości spotkałam się z dobrym odbiorem. Wiadomo, ile ludzi tyle opinii, natomiast znaczna większość ludzi okazała się bardzo życzliwa, zaangażowana, co tylko udowodniło mi i pokazało, że to, co robię, ma sens - dodaje.

Dlaczego chce odwołania władzy? Wśród argumentów wymienia się “zwalnianie wartościowych pracowników”, zamiar likwidacji dwóch szkół podstawowych, czy nie wpuszczenie mieszkańców na uroczystą sesję Rady Miejskiej 30 grudnia.

Szkoła Podstawowa w Gąskach

DJI_0591_1

- Skala zaangażowania mieszkańców pokazuje, że potrzeba zmiany jest powszechna i silnie odczuwalna w lokalnej społeczności. Chciałabym również zaznaczyć, że w związku z moim zaangażowaniem w inicjatywę referendalną spotkałam się z próbami zastraszania oraz naciskami na zaprzestanie działań. Działania te miały miejsce ze strony dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gniewkowie. Co szczególnie niepokojące, w tej sytuacji naruszone zostały również dobra dzieci. W tej sprawie posiadam dowody dokumentujące zarówno próby zastraszania, jak i te naruszenia - mówi nam Karolina Romanowicz.

Jak informuje nas Adam Dyla, Dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Bydgoszczy, inicjator referendum musi zebrać w ciągu 60 dni podpisy 10% mieszkańców gminy. W tym przypadku to liczba 1 063. Zbieranie podpisów odbywa się na koszt inicjatora. Przeprowadzenie samego referendum może kosztować gminę około 150 000 zł. Taką orientacyjną kwotę podała skarbnik podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej zapytana przez radnych.

Po dostarczeniu odpowiedniego wniosku z podpisami komisarz wyborczy bada dokumenty i wydaje postanowienie w ciągu 30 dni od jego złożenia.

Żeby referendum było ważne, musi wziąć w nim udział 60% wyborców gminy. Żeby doszło do odwołania burmistrza, taką odpowiedź musi wskazać więcej, niż połowa głosujących.

Jak Ilona Wodniak-Kuraszkiewicz, burmistrz Gniewkowa odnosi się do całej sytuacji? Poniżej nasza rozmowa.

Jak skomentuje Pani argumenty inicjatorów referendum krytyczne wobec Pani oraz Rady Miejskiej w Gniewkowie?

Każdy mieszkaniec Gminy Gniewkowo ma prawo mieć własne zdanie na temat podejmowanych przeze mnie decyzji. Wiem jednak, że wielu innych mieszkańców Gminy Gniewkowo, odmiennie niż członkowie komitetu referendalnego i jego zwolennicy, oceniają podjęte przeze mnie działania.

DJI_0280

Jakiego wyniku referendum Pani się spodziewa, jeśli to dojdzie do skutku?

Wynik referendum będzie uzależniony od tego, jak zagłosują mieszkańcy Gminy Gniewkowo. Należy jednak pamiętać, że mieszkańcy Gminy Gniewkowo mogą również nie wziąć udziału w organizowanym referendum i to też jest jedna z możliwych do podjęcia przez nich decyzji. Aby referendum było ważne, musi w nim wziąć udział odpowiednia liczba głosujących. Brak udziału w referendum mieszkańców Gminy Gniewkowo będę traktować jako przejaw akceptacji dla podejmowanych przeze mnie decyzji.

Pragnę podkreślić, że większość referendów organizowanych w Polsce okazuje się nieważna z uwagi na zbyt niską frekwencję. O wyniku referendum zadecydują mieszkańcy Gminy Gniewkowo. Proszę tylko, aby głosując rozważyli, kto według nich powinien mnie zastąpić na urzędzie burmistrza Gniewkowa, bo sobie lepiej poradzi z istniejącymi problemami.

Wyzwania z którymi mierzy się Gmina Gniewkowo, jak nadmierne zadłużenie, czy problemy demograficzne, będą bowiem istnieć bez względu na to, kto będzie burmistrzem Gniewkowa. Trzeba się zatem zastanowić, kto sobie najlepiej z nimi poradzi.

DJI_0259

Jak do tej pory ocenia Pani swoje dokonania na stanowisku burmistrza? Jakie były największe sukcesy? Czy były jakieś porażki/błędy?

Myślę, że po upływie nieco ponad 1,5 roku mojej kadencji za wcześnie jest na dokonanie miarodajnej oceny moich działań. Na początku przyszło mi się mierzyć z dużym kryzysem finansowym w Gminie, a celem w tamtym czasie było przywrócenie płynności finansowej, tj. zdolności Gminy do regulowania w terminie spoczywających na niej zobowiązań (przykładowo dokonywania płatności wynikających z wystawionych względem Gminy faktur).

Gmina Gniewkowo była wówczas zagrożona perspektywą wprowadzenia programu naprawczego. Praca ustawiczna z dnia na dzień, przyglądanie się każdej wydatkowanej złotówce i racjonalne zarządzanie posiadanymi środkami finansowymi pozwoliło na zażegnanie ww. zagrożenia i przywrócenie płynności finansowej.

Za sukces poczytuję zapłatę prologowanych składek ZUS, brak konieczności zaciągania kredytu w 2025 roku, brak konieczności korzystania z czteromilionowego debetu, inwestycje drogowe na terenach wiejskich, trwające jeszcze remonty dróg: Kawęczyn-Grabie, Kawęczyn-Żyrosławice, Więcławice, ścieżkę rowerową w Suchatówce), remont budynku Pałacu w Skalmierowicach, remont ulicy Ogrodowej i ulicy 700-lecia w Gniewkowie, remonty w Szkołach Podstawowych Gminy Gniewkowo, zlecenie dokumentacji inwentaryzacji i ekspertyz pożarowych w jednostkach oświatowych, a także pozyskanie i wydatkowanie przez Gminę Gniewkowo stosunkowo dużych, bo w wysokości około 2,5 mln zł środków finansowych w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Było to możliwe przy wsparciu władz Powiatu Inowrocławskiego i włodarzy gmin ościennych, za którą niniejszym dziękuję.

Z pozyskanych środków udało nam się wybudować bazę magazynową z placem manewrowym przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Gniewkowie i zrealizować dostawy sprzętu, które będą zabezpieczały dostawy wody dla mieszkańców Gminy w obliczu różnych nadzwyczajnych sytuacji. Co do błędów, czy porażek, to popełniam je, jak każdy człowiek. Jak to mówią, nie myli się ten, co nic nie robi. Jeśli jest ktoś, kto twierdzi, że się nie myli, to już w samym tym się myli.

gniewkowo1

Kopia – INFO W 1, 2, 3 (4)