Powalone drzewa, podtopione posesje, zalane piwnice... Jak już informowaliśmy ulewa spowodowała problemy w całym mieście i okolicach. Podobnie jak strażacy, pracownicy PWiK mają mnóstwo pracy.
- Nie wszędzie jesteśmy w stanie dotrzeć od razu. Staramy się na bieżąco rozwiązywać problemy zalanych ulic oraz posesji. Problem wynikający z nawałnicy dotknął praktycznie cały powiat inowrocławski. Spadło ponad 75 litrów wody na m2. Żaden system odwodnienia nie jest w stanie poradzić sobie z tak gwałtownym opadem deszczu. Rów Marulewski, który normalnie jest niewidoczny zamienił się w rzekę. Prosimy o wyrozumiałość - poinformowała spółka.