Do zdarzenia doszło w niedzielę, 4 października, około godz. 8.40 na ul. Kościuszki w Radziejowie. Mercedes uderzył w słupki blokujące wjazd na chodnik, a kierowca porzucił samochód i oddalił się pieszo.
Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia, rozmawiali ze świadkami i przejrzeli nagrania z monitoringu. W ciągu godziny ustalili, kto miał siedzieć za kierownicą. Zatrzymali 19-letniego mieszkańca gminy Radziejów.
- Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 1,4 promila alkoholu. Dodatkowo pobrano od niego krew do badań laboratoryjnych na zawartość alkoholu oraz środków odurzających – informuje Marcin Krasucki, oficer prasowy KPP w Radziejowie.
Zobacz też: Nocny pożar wysypiska śmieci przy Bagiennej
19-latek stracił prawo jazdy i trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości oraz zaboru auta bez zgody właściciela w celu krótkotrwałego użycia i porzucenia go w stanie uszkodzonym.
Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Za zarzucane mu przestępstwa grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Sąd może również orzec wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów i grzywnę.

