Na wystawę składa się blisko trzy tysiące macew, z czego tysiąc z inskrypcjami i ornamentami, wydobytych ponad 10 lat temu przed budynkiem III LO w Inowrocławiu. Do tej pory składowane m.in. w Muzeum im. Jana Kasprowicza, teraz ujrzały światło dzienne.
Jak macewy znalazły się w miejscu, gdzie je odnaleziono? Pierwotnie znajdowały się właśnie na terenie byłego cmentarza żydowskiego przy ul. Libelta, który istniał od roku 1886 do II wojny światowej. Niemcy cmentarz zniszczyli, a nagrobki haniebnie wykorzystali do brukowania placu i ulic przy siedzibie Rejencji Inowrocławskiej, a obecnie ul. Narutowicza, w pobliżu liceum "Królówki".
O potrzebie godnego upamiętnienia zmarłych mówiło się od lat, a dziś te starania wielu osób i instytucji stały się faktem, co podkreślała starosta Wiesława Pawłowska.

Wiesława Pawłowska, starosta inowrocławski
Na ścianie zamontowanych jest blisko 600 kamieni, fragmentów żydowskich nagrobków, macew. Forma upamiętnienia nawiązuje do jerozolimskiej Ściany Płaczu. Ustawiona jest niczym synagoga na linii wschód-zachód. Środek ściany przecina wąska szczelina. W południe przebija się przez nią słoneczne światło. Za ścianą oraz w gabionach złożono setki pozostałych fragmentów macew.
- Gospodarzem uroczystości była Wiesława Pawłowska, starosta inowrocławski, która czyniła starania w zakresie powstania tej budowli, pozyskania gruntu na jej budowę i wsparcia finansowego. Dzięki przychylności władz kościelnych - prymasa Polski abpa Wojciecha Polaka możliwe było znalezienie miejsca, gdzie lapidarium takie mogło być wybudowane. Teren administrowany jest przez Parafię Rzymskokatolicką pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie w Inowrocławiu. Oddany został w dzierżawę powiatowemu Muzeum im. Jana Kasprowicza - informuje powiat inowrocławski.
Znajdujące się w alei lipowej tablice wykonane w czterech językach - polskim, hebrajskim, angielskim i niemieckim, informują o historii tego miejsca.
Lapidarium dofinansował samorząd województwa kujawsko-pomorskiego w wysokości 96 tys. zł. Projektantką konstrukcji jest Katarzyna Hałas, a za realizację odpowiedzialne było Muzeum im. Jana Kasprowicza.

abp Wojciech Polak, prymas Polski
Prymas Polski wspólnie z naczelnym rabinem Polski Michaelem Schudrichem, a później także pozostali goście uczestniczący w uroczystości, złożyli na macewach kamienie. To sposób upamiętnienia zmarłych w judaizmie.
Na macewach zapisane są imiona dawnych mieszkańców tej ziemi: Ahron, Awraham, Cwi Hirsz, Dow Ber, Ejdel, Eliezer, Frajda, Frumet, Hinda, Jaakow, Jicchak, Jehuda, Josef, Meir, Miriam, Mosze, Perel, Rachel, Riwka, Sara, Szraga.

Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego
W inwentaryzację drzewostanu, uporządkowanie terenu i nasadzenia zaangażowała się młodzież z Zespołu Szkół Budowlanych i Zespołu Szkół Weterynaryjno-Przyrodniczych z Kobylnik, a w pracach porządkowych pomagał Zakład Karny i Zarząd Dróg Powiatowych w Inowrocławiu.
Drugim punktem czwartkowych uroczystości było otwarcie wystawy pt. „Zostały tylko kamienie. Żydzi w Powiecie Inowrocławskim” w Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. Poniżej zdjęcia z uroczystości na cmentarzu.