oswiadczenie

Przypomnijmy - radny zaprzecza, by był autorem przypisywanych mu słów. Jak tłumaczy, materiał, na który powoływał się Krzysztof Pietrzak, pochodził z transmisji live prowadzonej z jego profilu na Facebooku, jednak w tle słychać było również inne osoby.


Zobacz też: Damian Polak reaguje na konferencję. "Zostaną podjęte kroki prawne"