Radny zaprzecza, by był autorem przypisywanych mu słów. Jak tłumaczy, materiał, na który powoływał się Krzysztof Pietrzak, pochodził z transmisji live prowadzonej z jego profilu na Facebooku, jednak w tle słychać było również inne osoby.
- Nie jestem autorem słów, które mi się w tej publikacji przypisuje. Materiał, do którego się odwołano, to transmisja live z mojego profilu FB. Nie odpowiadam za głosy i kwestie wypowiadane w tle przez inne osoby – oświadczył Damian Polak.
Poniżej treść oświadczenia:
W związku z publikacją rozpowszechnianą w mediach społecznościowych oraz dzisiejszą konferencją Pana Krzysztofa Pietrzaka, w których to przypisuje mi się wypowiedzi i zachowania, których nie formułowałem, oświadczam:
Nie jestem autorem słów, które mi się w tej publikacji przypisuje. Materiał, do którego się odwołano, to transmisja live z mojego profilu FB. Nie odpowiadam za głosy i kwestie wypowiadane w tle przez inne osoby.
Szczególnie skandaliczne jest sugerowanie, że obrażałem funkcjonariuszy Policji. Funkcjonariusze w sposób wzorowy zabezpieczali naszą legalną manifestację. Takich zarzutów wobec nich nie formułowałem i ich nie akceptuję.
Stanowczo sprzeciwiam się wciąganiu w tę sprawę mojego kilkuletniego syna. Jest osobą postronną i nie ma nic wspólnego z opisywanymi wydarzeniami.
Publikacja nosi znamiona nieuzasadnionego pomówienia. W tej sprawie zostaną podjęte przewidziane prawem kroki, w tym ochrona moich dóbr osobistych oraz ocena odpowiedzialności za zniesławienie.
Proszę o niepowielanie nieprawdziwych zarzutów formułowanych przez Pana Krzysztofa Pietrzaka.
Damian Polak
Radny Rady Miejskiej Inowrocławia
Prawo i Sprawiedliwość