31-letni mężczyzna i 32-letnia kobieta odpowiedzą za rozbój, do którego doszło w czwartek, 17 września, w jednym z mieszkań w Inowrocławiu. Według ustaleń policji para, grożąc pokrzywdzonemu i używając wobec niego siły, zabrała mu dwa telefony komórkowe o łącznej wartości około tysiąca złotych.

- Podejrzani znali pokrzywdzonego. Jeszcze tego samego dnia zostali zatrzymani przez policjantów i trafili do pomieszczeń dla osób zatrzymanych. Oboje byli pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało u 31-latka około promila, a u 32-latki blisko 1,8 promila alkoholu - informuje Izabela Lewicka-Waszak z Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu.


Zobacz też: Nagle zatrzymał samochód i zaatakował znajomego maczetą


Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie obojgu zarzutów rozboju. W sobotę, 19 września, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 31-latka na trzy miesiące. Wobec kobiety zastosowano dozór policyjny.

Mężczyzna miał działać w warunkach recydywy, co może skutkować surowszą odpowiedzialnością karną.