Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 10 sierpnia. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży w jednym ze sklepów drogeryjnych w Żninie. Pracownik ochrony, analizując monitoring, zauważył, że chwilę wcześniej kobieta i mężczyzna zabrali z półki kosmetyki i wyszli ze sklepu bez płacenia.
Ochroniarz ustalił również, że podejrzewani przebywają w tym samym czasie w innym sklepie tej sieci w Żninie. Na miejsce pojechali kryminalni, którzy zastali tam 26-letnią kobietę i 37-letniego mężczyznę. Funkcjonariusze uniemożliwili im opuszczenie sklepu.
Nerwowy kierowca zwrócił uwagę policjantów
W pobliżu sklepu znajdował się również zaparkowany samochód marki Skoda. Siedzący za kierownicą mężczyzna wyraźnie zainteresował się pojawieniem policjantów. Po chwili gwałtownie odjechał.
Kryminalni ruszyli za nim i zatrzymali pojazd do kontroli. Ich podejrzenia szybko się potwierdziły. Na tylnym siedzeniu Skody znaleziono przedmioty skradzione wcześniej z drogerii.
W samochodzie znajdowały się również rzeczy wyniesione ze sklepu z markową odzieżą na terenie Żnina. Cały odzyskany towar ma wrócić do właścicieli.
Policjanci ustalili, że kierowca miał związek z kradzieżami. 33-latek usłyszał zarzut pomocnictwa w ich dokonaniu, natomiast 26-letnia kobieta i 37-letni mężczyzna odpowiedzą za kradzież.
Cała trójka to mieszkańcy powiatu inowrocławskiego
Za kradzież i pomocnictwo w jej dokonaniu grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanych zdecyduje sąd.