Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Jesień to czas, kiedy o spotkanie z dzikim zwierzęciem na drodze nietrudno. I wcale nie musi być to droga biegnąca przez środek zwartego kompleksu leśnego. Zwierzęta wykorzystują stałe szlaki przemieszczania się pomiędzy miejscami żerowania, odpoczynku i rozrodu, a te bardzo często przecinają drogi publiczne.

Obecnie trwa jeden z najbardziej charakterystycznych okresów w życiu jelenia szlachetnego – rykowisko. We wrześniu dorosłe byki dołączają do chmar łań, przemieszczają się, poszukują samic, konkurują z innymi samcami i bronią swoich chmar. To czas znacznie większej aktywności tych zwierząt.

Równocześnie trwa bukowisko łosia. Gody łosi rozpoczynają się na początku września i mogą trwać do października. Byki przemieszczają się w poszukiwaniu samic, a ich zachowanie staje się mniej przewidywalne. Badania dotyczące kolizji z łosiami wykazały, że właśnie wrzesień i październik są okresem wyraźnie podwyższonego ryzyka zdarzeń drogowych z udziałem tego gatunku, a największe zagrożenie występuje w pierwszych godzinach po zapadnięciu zmroku.

Za chwilę do jesiennego ruchu dołączą także daniele. Ich okres godowy, nazywany bekowiskiem, rozpoczyna się zazwyczaj pod koniec października i trwa w listopadzie. Dlatego najbliższe tygodnie wymagają od kierowców szczególnej uwagi.

Znak A-18b to nie ozdoba przy drodze

Charakterystyczny trójkątny znak A-18b „zwierzęta dzikie” ostrzega o miejscu, w którym występuje lub może występować niebezpieczeństwo związane z pojawianiem się dzikich zwierząt. Przepisy dotyczące znaków drogowych stanowią, że znaki ostrzegawcze zobowiązują uczestnika ruchu do zachowania szczególnej ostrożności.

Nie oznacza to jednak, że na drogach pozbawionych takiego oznakowania zwierzę nie może się pojawić. Może – i może zrobić to w miejscu, w którym kierowca nigdy wcześniej go nie widział.

Kiedy ryzyko jest największe?

Szczególną ostrożność warto zachować o świcie i po zmierzchu. To właśnie wtedy wiele gatunków intensywnie żeruje i przemieszcza się pomiędzy ostojami a miejscami zdobywania pokarmu. Uważać należy nie tylko w zwartym lesie. Niebezpieczne mogą być również okolice śródpolnych zadrzewień, cieków wodnych, łąk, pól graniczących z lasem oraz fragmenty dróg biegnące pomiędzy dwoma kompleksami leśnymi.

Warto też pamiętać o jednej ważnej zasadzie: jedno zwierzę bardzo często oznacza, że za chwilę mogą pojawić się następne. Jelenie, sarny czy daniele często przemieszczają się w grupach. Jeżeli więc jeden osobnik przebiegł przed samochodem, nie należy natychmiast przyspieszać.

Zwierzę pojawiło się przed samochodem – jak reagować?

Najważniejsze jest możliwie szybkie zmniejszenie prędkości przy jednoczesnym zachowaniu panowania nad pojazdem. Nie należy wykonywać gwałtownych, niekontrolowanych manewrów kierownicą, które mogą skończyć się zjechaniem na przeciwległy pas, do rowu albo uderzeniem w drzewo.

Jeżeli zwierzę zatrzyma się na jezdni, należy dać mu możliwość zejścia z drogi. Szczególnie niebezpieczne może być oślepianie zwierzęcia światłami drogowymi. Spłoszony lub zdezorientowany osobnik może zachować się dokładnie odwrotnie, niż oczekuje kierowca – zamiast uciec, może zatrzymać się albo nagle zmienić kierunek.

Doszło do zderzenia. Co zrobić?

Jeżeli mimo ostrożności dochodzi do potrącenia zwierzęcia, pierwszym obowiązkiem kierowcy jest zadbanie o bezpieczeństwo ludzi i pozostałych uczestników ruchu.

Należy postępować w następującej kolejności:

  1. Zatrzymać pojazd w możliwie bezpiecznym miejscu, włączyć światła awaryjne i zabezpieczyć miejsce zdarzenia, w tym – jeżeli sytuacja tego wymaga i pozwala na to bezpieczeństwo – ustawić trójkąt ostrzegawczy zgodnie z zasadami obowiązującymi na danym rodzaju drogi.

  2. Sprawdzić stan pasażerów. Jeżeli ktoś został ranny, priorytetem jest wezwanie pomocy i udzielenie pierwszej pomocy w zakresie, w jakim jest to możliwe bez narażania kolejnych osób.

  3. Powiadomić służby. W przypadku kolizji z dzikim zwierzęciem znajdującym się na drodze albo stwarzającym zagrożenie dla ludzi lub ruchu najprostszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest zgłoszenie zdarzenia pod numerem 112. Należy podać możliwie dokładną lokalizację – numer drogi, kierunek jazdy, miejscowość, kilometraż lub lokalizację z telefonu – a także, o ile jest to możliwe, gatunek zwierzęcia i jego stan. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wskazuje, że jeśli ranne lub martwe zwierzę znajduje się na drodze albo stanowi zagrożenie dla ruchu lub ludzi, należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby, w szczególności Policję za pośrednictwem numeru 112.

  4. Nie podchodzić do rannego zwierzęcia. Nie należy go głaskać, dotykać, próbować przeciągać na pobocze ani samodzielnie wkładać do samochodu. Ranne zwierzę jest w ogromnym stresie, może cierpieć, reagować obronnie i stanowić realne zagrożenie. W przypadku jelenia czy łosia niebezpieczeństwo dla człowieka może być bardzo poważne.

  5. Jeżeli zwierzę uciekło – również należy przekazać tę informację służbom. Zwierzę, które po zderzeniu oddaliło się z miejsca zdarzenia, nie musi być zdrowe. Może mieć poważne obrażenia wewnętrzne i po kilkudziesięciu czy kilkuset metrach zalegnąć albo ponownie pojawić się na jezdni. Warto przekazać dyspozytorowi kierunek, w którym się oddaliło.

Odjechać i zostawić ranne zwierzę? Prawo mówi jasno

Art. 25 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt stanowi, że prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, jest obowiązany – w miarę możliwości – zapewnić mu stosowną pomoc albo zawiadomić jedną z właściwych służb. Oznacza to, że kierowca nie powinien po prostu odjechać i pozostawić rannego zwierzęcia bez zgłoszenia.

Naruszenie obowiązku określonego w art. 25 jest wykroczeniem. Art. 37 ustawy o ochronie zwierząt przewiduje za naruszenie tego obowiązku karę aresztu albo grzywny.

Czy trzeba dzwonić do nadleśnictwa?

Leśnicy bardzo często otrzymują zgłoszenia dotyczące potrąconych zwierząt, jednak nadleśnictwo nie jest służbą ratownictwa drogowego ani podmiotem automatycznie odpowiedzialnym za każde zwierzę potrącone na drodze publicznej.

W sytuacji zagrożenia na drodze podstawowym kontaktem powinien być numer 112. Policja lub centrum powiadamiania ratunkowego może następnie uruchomić odpowiednie służby i podmioty właściwe dla danego miejsca i sytuacji. W określonych sytuacjach w działania mogą zostać włączeni także leśnicy lub przedstawiciele gospodarki łowieckiej.

Jesienią zdejmijmy nogę z gazu

Droga przecinająca las, pola czy łąki przecina jednocześnie przestrzeń, którą zwierzęta wykorzystują od pokoleń. Jeleń, sarna, daniel czy łoś nie rozumieją zasad ruchu drogowego i nie są w stanie ocenić prędkości nadjeżdżającego samochodu. To kierowca ma możliwość przewidywania zagrożenia.

Dlatego szczególnie teraz – podczas jesiennej aktywności jeleniowatych – warto ograniczyć prędkość, uważnie obserwować pobocza i traktować znak A-18b bardzo poważnie. Leśnicy apelują więc o rozwagę: na drodze biegnącej przez tereny leśne najważniejsze nie jest to, jak szybko możemy jechać, ale czy pozostawiliśmy sobie wystarczająco dużo czasu i miejsca, by zareagować na coś, czego nie da się przewidzieć.

/Honorata Galczewska, Rzecznik prasowy RDLP w Toruniu/