Do pierwszego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, 27 czerwca, w Przyjezierzu. Policjanci zostali wezwani na ul. Świerkową po zgłoszeniu o zakłócaniu ciszy nocnej. Na miejscu zastali 31-latka, który miał być bardzo pobudzony.
Jak relacjonują funkcjonariusze, mężczyzna zachowywał się agresywnie, używał wulgarnych słów i nie reagował na wydawane polecenia.
- *Policjanci kilkakrotnie wzywali mężczyznę do zachowania zgodnego z prawem, jednak agresor nie reagował na polecenia i zaczął dusić jednego z funkcjonariuszy. Został obezwładniony, zatrzymany i przewieziony do komendy. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty karne - mówi aspirant Magdalena Pollak z mogileńskiej policji.
Do kolejnej interwencji doszło dzień później w Mogilnie. Policjanci zostali wezwani do jednego z mieszkań, gdzie miała trwać awantura. Na miejscu zastali 35-letnią kobietę.
- W trakcie interwencji mieszkanka Mogilna ugryzła policjantkę w przedramię. Kobieta została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszała zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza - dodaje Magdalena Pollak.
Zgodnie z przepisami, za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta podczas wykonywania obowiązków służbowych grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub do 3 lat pozbawienia wolności.