Podniosłą uroczystość z tej okazji zorganizowano w piątek w siedzibie Cechu przy ul. Poznańskiej. Wzięli w niej udział parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele służb mundurowych, rzemieślnicy i inni zaproszeni goście.

- Rzemiosło nie rodziło się w urzędach, nie rodziło się w danych statystycznych, rodziło się w rodzinach, rodzinnych warsztatach, gdzie wiedza, doświadczenie, uczciwość, szacunek do pracy rzemieślniczej przekazywana była i jest z pokolenia na pokolenie - mówił Eugeniusz Skoczyński.

Za przykład podał rodzinę Jóźwiaków. - Pięknym przykładem takiej tradycji, takiej historii, jest rodzina Jóźwiaków, którzy od czterech pokoleń pracują dla dobra rzemiosła, tradycji i nowoczesności, która może iść w parze - podkreślał.

Wydarzenie było również okazją do przypomnienia postaci Jana Kilińskiego - legendarnego szewca, pułkownika i patrioty, który stał się symbolem etosu rzemieślnika. Jego życiorys przybliżył Ireneusz Springer, dyrektor Rzemieślniczej Szkoły Branżowej I Stopnia w Inowrocławiu.

Posłuchaj życiorysu Jana Kilińskiego

Momentem kulminacyjnym uroczystości było wręczenie repliki XVIII-wiecznej karabeli polskiej, która od 1998 roku stanowi najwyższy laur w środowisku rzemieślniczym.

Nadaje ją kapituła, w skład której wchodzą członkowie zarządu Związku Rzemiosła Polskiego m.in. za wybitne zasługi dla rozwoju rzemiosła. Szablę wręczył Jacek Trela, członek zarządu Związku Rzemiosła Polskiego.