Do zatrzymania doszło w środę, 1 kwietnia 2026 roku, około godziny 23:00. Funkcjonariusze od pewnego czasu podejrzewali mężczyznę o kłusownictwo. Ich przypuszczenia potwierdziły się, gdy przyłapali go na wyciąganiu z wody wcześniej zastawionych sieci rybackich.
- Mieszkaniec gminy Pakość nielegalnie odłowił blisko 30 kilogramów ryb. Mundurowi zabezpieczyli sprzęt służący do kłusowniczego procederu - mówi Izabela Lewicka-Waszak, rzecznik inowrocławskiej policji.
Dzień po zatrzymaniu, 2 kwietnia 2026 roku, mężczyzna usłyszał zarzut nielegalnego połowu ryb. Teraz za swoje działania odpowie przed sądem. Zgodnie z przepisami grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
Zobacz też: Nowe światło dla Kozłówki. Ma być bezpieczniej po zmroku
- Policja i Straż Rybacka ściśle ze sobą współpracują. Dlatego nikogo nie powinien dziwić widok policjanta patrolującego wody powiatu inowrocławskiego. Funkcjonariusze dokonują lustracji wód, kontrolują wędkarzy oraz ich dokumenty uprawniające do połowu ryb, zwracają również uwagę na sprzęt kłusowniczy - informuje rzeczniczka inowrocławskiej komendy.