Jak relacjonuje nasz internauta, najgorzej jest w godzinach porannych, gdy uczniowie zmierzają do szkół. Korki często sięgają skrętu do Piotrkowic na drodze z Janikowa, a od strony Kruszwicy - do Tupadeł. Mieszkaniec sugeruje, aby tymczasowo włączyć sygnalizację świetlną w Mątwach. Zwraca bowiem uwagę, że rano problemem jest duży ruch pieszy na przejściach przez ulicę Poznańskiej, w szczególności koło remontowanej obecnie pętli autobusowej, co wstrzymuje ruch samochodowy. Zapytaliśmy zatem powiat, czy włączenie sygnalizacji w ogóle wchodzi w grę. Okazuje się, że nie.
- Uruchomienie funkcjonowania sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Poznańskiej z ul. Mątewską nie jest obecnie możliwe. Wynika to z trwającej przebudowy przedmiotowej pętli autobusowej. Prace obejmują między innymi ingerencję w sygnalizatory zlokalizowane na wyjeździe z pętli - poinformował Artur Kisielewicz ze Starostwa Powiatowego.
Ulicą Poznańską obecnie przejeżdża znacznie więcej aut niż zwykle. Ma to związek z zamkniętymi przejazdami kolejowymi przy ul. Wielkopolskiej, ul. Wiejskiej i ul. Staropoznańskiej. Spowodowane jest to z pracami modernizacyjnymi na linii kolejowej tzw. "węglówce" na odcinku od Karczyna, przez Rąbinek do okolic Dziarnowa, gdzie wymieniane są tory, trakcja oraz urządzenia sterowania ruchem.
Wspomniane przejazdy mają być zamknięte co najmniej do 21 kwietnia, ale najprawdopodobniej już po świętach wielkanocnych zamknięty zostanie też przejazd kolejowy w Batkowie. Prace mają też wpływ na ruch kolejowy - pociąg Intercity do Warszawy i Chełma zatrzymuje się w tym okresie nie tylko na "Rąbinku", ale także - jadąc objazdem - na głównej stacji przez Inowrocław. Skutki odczuwają też kierowcy na przejeździe kolejowym w Borkowie, gdzie przekierowano więcej składów towarowych.
Zobacz też: Z Inowrocławia do Warszawy nową drogą. Wybrano dla nas korzystniejszy wariant