Szefowa MRPiPS Marlena Maląg była w czwartek gościem "Sygnałów dnia" na antenie radiowej Jedynki, gdzie zapewniła, że "pieniądze na 13. emerytury są, i będą".

Maląg poinformowała również, że w środę zakończyły się w resorcie prace nad propozycją, która zakłada, by trzynasta emerytura była stałym elementem dodatkowej wypłaty - rokrocznie.

Zaznaczyła, że troska o emerytów i rencistów jest bardzo ważna dla polskiego rządu. "Przede wszystkim rząd Prawa i Sprawiedliwości cechuje się wiarygodnością, a więc to co zostało zapowiedziane, będzie zapewne zrealizowane" - powiedziała.

Zapytana o 14. emeryturę odpowiedziała, że ten projekt również jest przygotowany. "Oczywiście to są wstępne prace, a więc nie będę jeszcze opowiadała o szczegółach, ale jest on przygotowany tak, jak został zapowiedziany w czasie kampanii wyborczej" - podkreśliła.

Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych opowiedziała się we wtorek za odrzuceniem ustawy umożliwiającej finansowanie tzw. trzynastych emerytur i rent socjalnych z Funduszu Solidarnościowego.

Wcześniej podzieleni w sprawie tej ustawy byli członkowie senackiej komisji rodziny, polityki senioralnej i społecznej, którzy nie poparli wniosku o przyjęcie ustawy bez poprawek, a w głosowaniach nad poszczególnymi zmianami opowiedzieli się m.in. za poprawką proponowaną przez senatora Jana Filipa Libickiego (PSL). Ostatecznie jednak, podczas głosowania nad ustawą z poprawkami, był remis.

Zgodnie z nowelizacją uchwaloną przez Sejm, Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych (SFWON) zmieni nazwę na Fundusz Solidarnościowy, a znajdujące się na nim pieniądze będą mogły być przeznaczane nie tylko na osoby niepełnosprawne, ale także na emerytów i rencistów. Z pieniędzy Funduszu będą mogły być finansowane tzw. trzynaste emerytury wraz z kosztami ich obsługi, a także renta socjalna i zasiłek pogrzebowy, który przysługuje w razie śmierci osoby pobierającej rentę socjalną.

Nowelizacja przewiduje, że pieniądze na refundację tzw. trzynastych emerytur i rent z 2019 r., wypłaconych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, są kosztami Funduszu Solidarnościowego. Tym samym Fundusz przekaże do FUS pieniądze na refundację tego świadczenia. Minister finansów wpłaci do Funduszu Rezerwy Demograficznej pieniądze z budżetu państwa, zablokowane w części dotyczącej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Funduszowi z kolei zostanie udzielona pożyczka w kwocie do 9 mld zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej.(PAP)

autor: Marcin Chomiuk