Do niebezpiecznej sytuacji doszło 6 października w godzinach wieczornych. Jak informuje inowrocławska policja, 37-latek wszedł do budynku komendy z nożem w ręku. Nie reagował na polecenia funkcjonariuszy, a następnie wybiegł na zewnątrz, wymachując nożem. W pobliżu znajdowały się osoby postronne.

- Wobec mężczyzny, który nie reagował na wezwania, zostały użyte środki przymusu, które pozwoliły na bezpieczne obezwładnienie 37-latka. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do udzielania mu pomocy przedmedycznej - informuje asp. Michał Parzyszek z Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu.

Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. 37-latek został przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej.

Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery nasobne policjantów oraz monitoring komendy. Według wstępnych ustaleń funkcjonariusze działali zgodnie z procedurami, a zastosowane środki przymusu były adekwatne do sytuacji.

- Wszystko też wskazuje na to, że mężczyzna w kryzysie emocjonalnym dokonał wcześniej samookaleczenia - przekazał nam Michał Parzyszek.

O zdarzeniu został powiadomiony prokurator. W sprawie prowadzone są dalsze czynności.