Sprawa ma swój początek w Gniewkowie. Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu podejrzewali, że na terenie jednej z posesji mogą znajdować się nielegalne części samochodowe. W poniedziałek, 15 czerwca, postanowili sprawdzić swoje ustalenia.

Podczas kontroli warsztatu funkcjonariusze ujawnili dużą ilość części samochodowych. Wśród zabezpieczonych elementów były m.in. deski rozdzielcze, wahacze, części karoserii, skrzynie biegów oraz silniki.

Jak ustalili śledczy, części pochodziły z pojazdów utraconych w wyniku przestępstw zarówno na terenie Polski, jak i innych państw europejskich. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali 48-letniego właściciela firmy.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie łącznie 110 zarzutów paserstwa. W środę, 17 czerwca, został on doprowadzony do prokuratury.

Policjanci podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności związane z działalnością prowadzoną przez podejrzanego.