» O tym przeczytasz tylko na Ino.online
W tej sprawie Miasto czterokrotnie ogłaszało postępowanie przetargowe. W trzech przypadkach nie wpłynęła żadna oferta, a w czwartym zgłosił się jeden wykonawca, który wycenił realizację zadania na 203 tys. 895 zł. Tymczasem miasto planowało przeznaczyć na inwestycję około 52 tys. zł.
- Z uwagi, że złożona oferta przewyższała kwotę, jaką planowano przeznaczyć na realizację zadania oraz z powodu, iż kwota oferty była rażąco wysoka w stosunku do wartości kosztorysowej, podjęto decyzję o unieważnieniu przetargu – wyjaśnia ratusz.
Zgodnie z zasadami Inowrocławskiego Budżetu Obywatelskiego zadania muszą zostać wykonane w roku budżetowym, którego dotyczą.
- Ponieważ nie udało się wyłonić wykonawcy, inwestycja nie została zrealizowana. Nie powstał także harmonogram prac i nie wyznaczono terminu ich rozpoczęcia – mówi Daria Knasiak-Majewska.
Mieszkańcy: Ruina, a nie boisko
Decyzja wywołała oburzenie części mieszkańców. Mieszkańcy Solna zwracają uwagę, że dzieci od lat korzystają z mocno wyeksploatowanego boiska.
- Głosowałam na ten projekt w Budżecie Obywatelskim na 2025 rok z nadzieją, że dzieci na osiedlu Solno zyskają w końcu bezpieczne miejsce do gry w koszykówkę i piłkę nożną. Codziennie widzę, w jakim opłakanym stanie są te pseudo-boiska. Krzywe, zniszczone i pozapadane gumowe płyty, błoto pod bramką, dziury w ziemi i kałuże. To nie jest bezpieczna przestrzeń do zabawy, to jest po prostu ruina – mówi nam Marta Miklas-Daca.
Mieszkańcy nie kryją również niezrozumienia dla argumentacji urzędu.
- Najbardziej jednak boli podwójna moralność w wydawaniu wspólnych pieniędzy. Kiedy trzeba było wydać prawie cztery razy więcej, niż zakładano, na remont sauny, to jakoś nikt w urzędzie nie kręcił nosem i fundusze się znalazły, a na bezpieczeństwo i zdrowy rozwój dzieci z Solna nagle brakuje pieniędzy i determinacji. Budżet Obywatelski to zobowiązanie wobec mieszkańców, a nie lista życzeń, którą można odłożyć na półkę, bo kogoś przerosły procedury przetargowe – mówi.
Zobacz też: Spalarnia ma powstać do 2030. Będzie przetwarzać też odpady niebezpieczne
Dzieci poczekają, sauny nie musiały
Sprawa budzi dodatkowe emocje, ponieważ w tym samym Budżecie Obywatelskim mieszkańcy wybrali również projekt modernizacji strefy saun w Krytej Pływalni "Wodny Park". Wówczas koszt inwestycji w projekcie szacowano na 80 tys. zł, jednak ostatecznie realizacja pochłonęła ponad 350 tys. zł.
Mimo że koszt przedsięwzięcia okazał się ponad czterokrotnie wyższy od pierwotnych założeń, miasto nie zrezygnowało z realizacji zadania. Prace wykonała inowrocławska spółka BDM Dariusza Zarembskiego.
- Osoby składające projekty nie dysponują pełną dokumentacją techniczną istniejącego obiektu ani możliwością dokonania szczegółowych analiz kosztowych, dlatego wskazywana przez wnioskodawców kwota ma charakter szacunkowy – tłumaczyła wówczas Daria Knasiak-Majewska, rzeczniczka Urzędu Miasta Inowrocławia.
W przypadku boisk przy ul. Jesionowej podobna argumentacja nie została zastosowana. Miasto uznało, że oferta opiewająca na ponad 203 tys. zł jest zbyt wysoka w stosunku do zakładanego budżetu i unieważniło postępowanie.
Dla mieszkańców Solna oznacza to jedno – dzieci nadal będą korzystać z istniejącego, zdegradowanego obiektu, a zwycięski projekt Budżetu Obywatelskiego pozostanie wyłącznie na papierze. Stan boiska możecie zobaczyć na zdjęciach. Do tematu wrócimy.


