Po naszych pytaniach, do zarzutów odniósł się prezes spółki, Szymon Kosmalski, który zaprzecza doniesieniom o demontażu systemów lokalizacji.

- Na pojazdach wykorzystywanych do prac w zakresie zieleni system GPS był zamontowany. System funkcjonował od lat i funkcjonuje nadal – nie został wyłączony – przekazał prezes.

Jak podkreśla, w spółce nie zapadła decyzja o usunięciu urządzeń.

- Nikt nie podjął decyzji o demontażu systemu GPS. W związku z tym nie doszło do demontażu – nie było ani decyzji, ani faktycznego działania w tym zakresie – zaznaczył.

Prezes IGKiM dodał również, że nie wystąpiły przesłanki, które mogłyby uzasadniać taki krok. Spółka zapewnia, że system monitoringu jest rozwijany.

- Pojazdy, które już były wyposażone w GPS, nadal z niego korzystają, a w kolejnych instalowane są nowe lokalizatory - przekazał nam Szymon Kosmalski.