Czy jeden zespół w krótkim czasie może pokonać lidera tabeli, by niedługo potem przegrać z drużyną, którą wszyscy ogrywają z łatwością? Okazuje się, że tak. Ten zespół to KSK Qemetica Noteć Inowrocław. W ostatnim czasie drużyna gra nieprzewidywalnie, niestety coraz mocniej trzymając się dołu tabeli.
Nieobecność dwóch podstawowych koszykarzy z powodu kontuzji nie może być usprawiedliwieniem dla tego, jak zagrali dziś Inowrocławianie. Mówimy o rywalu, który na 10 wyjazdowych meczów do tej pory nie wygrał żadnego.
Losów spotkania nie zdołał odmienić nowy zawodnik Noteci, występujący przed laty w NBA, Leslie. Amerykanin w ciągu 14 minut zdobył 8 punktów i 4 zbiórki. Dobry występ ponownie zaliczył Mitrovic dopisując na konto zespołu 24 punkty, 3 zbiórki i 6 asyst. W drużynie z Białegostoku wyróżniał się m.in. Karpik, niegdyś gracz Noteci (14 pkt).
Przed rozpoczęciem meczu minutą ciszy uczczono pamięć koszykarza Żubrów Romana Janika. Na końcu artykułu zdjęcia.