Jak przypomina radna, podczas spotkania z prezydentem miasta na początku 2026 roku restauratorzy mieli usłyszeć o planach ujednolicenia wyglądu ogródków od sezonu 2027. Przez lata poszczególne konstrukcje różniły się od siebie stylem i estetyką. W tym roku również nie tworzyły spójnej całości - jeden z ogródków przypominał nawet stylistyką zabudowę spotykaną raczej na Krupówkach, a nie w centrum uzdrowiskowego Inowrocławia.

Według Agnieszki Urbańskiej przedsiębiorcy, na których relacjach opiera swoją interpelację, od tamtego spotkania minęło kilka miesięcy, ale nie otrzymali informacji o postępach prac ani harmonogramie zmian. Tymczasem kończy się sezon, a restauratorzy muszą zdecydować, czy demontować i przechowywać obecne konstrukcje, czy przygotowywać się do zakupu nowych.

ogrodki

Radna pyta m.in. o etap prac, gotowy projekt, koszty nowych ogródków i możliwość wykorzystania dotychczasowych konstrukcji. Chce również wiedzieć, kiedy przedsiębiorcy poznają wiążące zasady i czy będą mogli zgłosić swoje uwagi przed przyjęciem ostatecznego projektu.

Ujednolicenie ogródków mogłoby uporządkować wygląd centrum Inowrocławia. Pozostaje jednak pytanie, czy miasto zdąży przygotować rozwiązania na sezon 2027 i czy restauratorzy odpowiednio wcześnie poznają warunki, na jakich będą mogli prowadzić działalność.