Jak ustaliliśmy, zgłoszenie wpłynęło do policji o godzinie 13.28.
- Policjanci udali się na miejsce, patrolowali rejon, nie napotkali mężczyzny – przekazała nam Izabela Lewicka-Waszak z inowrocławskiej policji.
Jak ustaliliśmy, to rodzic jednego z dzieci przedszkolnych miał zauważyć mężczyznę, a następnie zawiadomić policję oraz placówkę.
Przedszkole natychmiast zareagowało, wprowadzając dodatkowe środki ostrożności podczas odbierania dzieci przez rodziców.
- Wczoraj podczas odbierania dzieci każdorazowo zamykaliśmy drzwi. Staliśmy przy wejściu, aby zapewnić dzieciom bezpieczeństwo. Tak samo postępujemy dzisiaj. Nie znamy dokładnych okoliczności ani miejsca, w którym ta osoba miała się pojawić, ale dla nas bezpieczeństwo dzieci jest priorytetem. Jeśli otrzymujemy jakikolwiek niepokojący sygnał, natychmiast reagujemy - powiedziała nam dyrektorka przedszkola.
Na razie nie wiadomo, kim był mężczyzna ani czy rzeczywiście miał przy sobie nóż. Policjanci, którzy sprawdzili wskazany rejon, nie napotkali osoby odpowiadającej zgłoszeniu.
Zobacz też: Rewolucja w inowrocławskim szpitalu? Proponują połączenie trzech placówek