Profil "Świetlan Maps" tworzy mapy językowe na podstawie ankiet pokazując, jak różnią się słowa i wyrażenia używane w poszczególnych regionach Polski.
Na Kujawach wpływ na lokalny język miały m.in. historia, tradycje i migracje. Przez 123 lata zaborów region był podzielony między Prusy i Rosję, co wpłynęło także na codzienną mowę. Przykładowo we Włocławku czy Radziejowie można usłyszeć określenie "brat cioteczny", a zamiast "ścierać gumką" - "mazać". Różnice dotyczą również takich słów jak "krawężnik", nazywany w niektórych miejscach "burtnikiem". Warto pamiętać, że inaczej mówi się w Inowrocławiu, a inaczej we Włocławku, choć część tych różnic stopniowo zanika. A jeszcze inaczej w innych częściach kraju.
Jednym z ciekawych przykładów jest listowy, który - jak się okazuje - jest właśnie regionalizmem. Najczęściej występuje w okolicach Mogilna, ale popularny jest też w powiecie inowrocławskim. Ponadto tego sformułowania używa się też w południowej Wielkopolsce. W pozostałych regionach jest kompletnie nieznany.
Gdy w Inowrocławiu i okolicy wspomnimy o bamboszach, nikt nie powinien mieć wątpliwości, że mamy na myśli domowe obuwie. Tymczasem poza zachodnią częścią Kujaw, okolicami Gniezna oraz Łodzi wypowiedzenie tego słowa może sprawić kłopoty ze zrozumieniem u odbiorcy. Tak przynajmniej wynika z badań przeprowadzonych przez Świetlan Maps.
Zaskakujący wydaje się też zakres stosowania słowa blałka jako zamiennika wagarów. Jest ono dość powszechne od okolic Międzychodu na zachodzie przez Poznań, Gniezno po Inowrocław. W pozostałych regionach o blałce... nie słyszeli.
Po więcej zapraszamy na profil "Świetlan Maps", gdzie sukcesywnie przybywa językowych ciekawostek.