» O tym przeczytasz tylko na Ino.online
Przypomnijmy, że od 1 września dostawy do sklepów i lokali w tej części centrum mogą odbywać się w godzinach 6–10 oraz 18–21. Nowe zasady skrytykował niedawno radny powiatowy Marcin Wroński, który w interpelacji wskazywał, że utrudniają one funkcjonowanie przedsiębiorcom. Problemem są przede wszystkim firmy kurierskie, które dostarczają towary w godzinach obowiązywania zakazu.
Zwróciliśmy się do ratusza z pytaniami o powody wprowadzenia ograniczeń oraz o to, czy wcześniej rozmawiano z przedsiębiorcami.
Zobacz też: Tajna akcja służb w Cieślinie. W tle masowa produkcja psychotropów
- Wprowadzenie jednolitych godzin dla całego centrum miało przede wszystkim ograniczyć ruch pojazdów w czasie największego natężenia ruchu pieszego, zwiększyć bezpieczeństwo i komfort osób przebywających w tej części miasta oraz uporządkować zasady dotyczące dostaw – mówi nam Daria Knasiak-Majewska, rzecznik Urzędu Miasta Inowrocławia.
Ratusz przyznaje jednak, że przed wprowadzeniem zmian nie przeprowadzono konsultacji z przedsiębiorcami. Potwierdza również, że do urzędu wpłynęły uwagi dotyczące organizacji dostaw.
- Miasto analizuje zgłoszone uwagi i możliwość zmiany obecnie obowiązujących zasad - dodaje rzeczniczka.
Urząd Miasta wyjaśnia również, że wprowadzone ograniczenia nie dotyczą pojazdów służb miejskich, choć informuje o tym umieszczone w tym rejonie oznakowanie. Tabliczka pod znakiem wskazuje, że wyjątek dla służb obowiązuje tylko w określonych godzinach.
