Do kontroli doszło podczas patrolu drogówki. Policjanci zwrócili uwagę na styl jazdy mężczyzny, który wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu. Badanie potwierdziło ich przypuszczenia.

41-latek miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Za jazdę hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości policjanci ukarali go mandatem w wysokości 2500 zł.


Zobacz też: Ma najpopularniejszy profil prawniczy na TikToku. Spotkał się uczniami w Inowrocławiu


Przypomnijmy, że za jazdę hulajnogą elektryczną po użyciu alkoholu, czyli przy stężeniu od 0,2 do 0,5 promila, grozi mandat w wysokości 1000 zł. Jeśli kierujący ma ponad 0,5 promila alkoholu, kara wzrasta do 2500 zł.