NIEDZIELA
22 PAŹDZIERNIKA 2017
9°C

W miejscu publicznym już się nie napijemy?

Ulica Świętokrzyska. fot. archiwum ino.online
 TYLKO U NAS | 2  października 2017, 12:09
Rząd zamierza wprowadzić zmiany, które ograniczą spożycie alkoholu przez Polaków. Na czym mają polegać?

r  e  k  l  a  m  a


Co można dziś?


Aktualnie polskie prawo zabrania spożywania alkoholu na ulicach, placach i parkach. To sformułowanie nie jest jednak precyzyjne, co często powoduje konflikty na linii pijący-stróże prawa. Głośna była sprawa Marka Tatały, który dostał mandat za picie piwa na bulwarze nad Wisłą. Ostatecznie sąd go uniewinnił, argumentując, że bulwar to nie ulica.

Jeszcze do niedawna na piwo można było iść np. do Solanek i wcale nie mówimy tu o lokalu gastronomicznym. Wszystko przez to, że Park Solankowy w świetle przepisów nie był... parkiem.

Dość niejasne przepisy dotyczące zakazu spożywania alkoholu pod chmurką często doprecyzowują lokalne samorządy. Również w Inowrocławiu w czerwcu tego roku Rada Miejska wprowadziła konkretną listę miejsc, gdzie alkoholu spożywać nie można.

Mowa tu o strefie "A" ochrony uzdrowiskowej, 33 placach zabaw, 9 skwerach, otoczeniu stawów przy ul. 800-lecia i Jacewskiej i skate parku. Pełna lista tych miejsc znajduje się tutaj.

Czego nie będzie można wkrótce?


Nie znamy jeszcze projektu ustawy, którą przygotowuje rząd, ale z medialnych doniesień wynika, że Ministerstwo Zdrowia zamierza wprowadzić zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych, a nie jak dotąd, tylko na ulicach, w parkach i placach. Wśród takich miejsc znalazłyby się np. lasy, czy plaże.

Czy alkohol to w Inowrocławiu naprawdę poważny problem?


W 2016 roku Ośrodek Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Uzależnień w Inowrocławiu spytał 561 rodziców uczniów inowrocławskich szkół i 56 uczestników festynu "Święty Krzysztof - patron kierowców" o najczęściej wskazywane problemy społeczne. Najwięcej, bo 62,2% wskazało alkoholizm i nadużywanie alkoholu, a 43,5% picie alkoholu przez młodzież.
12,4% uczniów szkół podstawowych i 80% uczniów szkół ponadpodstawowych w Inowrocławiu próbowało już w życiu alkoholu.

Spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych to aktualnie zdecydowanie najczęściej wskazywane zagrożenie na terenie Inowrocławia. Mowa o Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Na blisko 280 różnego rodzaju aktywnych zgłoszeń, grubo ponad połowa dotyczy alkoholu. Niezmiennie dwa najczęściej wskazywane rejony to okolice ulicy Marulewskiej oraz rejon ul. Wojska Polskiego i ul. Szarych Szeregów.



W Inowrocławiu alkohol dostępny jest aktualnie w około 650 punktach. W ubiegłym roku straż miejska odnotowała 378 przypadków spożywania alkoholu w miejscu niedozwolonym. [MJ, fot. Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa]




Wasze komentarze:

qirry

Inowrocław
[232]
2017-10-03 08:25:32 | zgłoś do moderacji

podwoził ludzi pod uczelnię, to prawie jakby był na studiach

drugi_sort

Inowrocław
[1317]
2017-10-02 23:56:58 | zgłoś do moderacji

Panie Browiński, zdaje się, że nie masz Pan bladego pojęcia o systemie i funkcjonowaniu prawa, Twoje "wiedza" opiera się tylko na zasadzie " słyszę że dzwonią, ale nie wiem, w którym kościele,"

Marek Browiński

Inowrocław
[2269]
 online 
2017-10-02 23:38:51 | zgłoś do moderacji

Przecież to Porozumienie Ryszarda Brejzy uchwaliło uchwałę rozszerzająca zakaz w Inowrocławiu, Brejzowa dyktatura , chce tę formę komunikacji międzyludzkiej zepchnąć do podziemia. No cóż... "ciemny lud" tak wybrał.

drugi_sort

Inowrocław
[1317]
2017-10-02 23:32:08 | zgłoś do moderacji

W całym cywilizowanym świecie spotkania towarzyskie a przy okazji spożywanie alkoholu w gronie przyjaciół i znajomych w miejscach ogólnie dostępnych i jednocześnie atrakcyjnych jest wręcz preferowane jako czynnik integracji społecznej, natomiast PiSowska dyktatura , chce tę formę komunikacji międzyludzkiej zepchnąć do podziemia. No cóż... "dobra zmiana" - "ciemny lud" tak wybrał.

kemeleon

Inowrocław
[18]
2017-10-02 20:37:02 | zgłoś do moderacji

No tak, ustawa ustawą, zakazy zakazami, a pijaczki z Rąbina i tak na ławeczkach "walą w dekiel" aż trzeszczy i imprezować będą dalej. Wystarczy spojrzeć na Wojska Polskiego - chodnik od Biedronki "w dół". Nie ma dnia aby stali bywalcy ławeczki pod wierzbą nie spożywali trunków.
Służby mundurowe sporadycznie zajrzą, spiszą delikwentów i pojadą dalej - przecież nie ma zakazu bycia pijanym, a jedynie nie wolno spożywać alkoholu, ale jak ktoś ich nie złapie za rękę to cała ustawa jest do kosza.
Czasem mam wrażenie że Rąbin do "zagłębie" barów i przesiadujących wszem i wobec pijaczków. Ciekawe dlaczego nie ma takiej ilości "lokali" na osiedlu np: uzdrowiskowym...

Marek Browiński

Inowrocław
[2269]
 online 
2017-10-02 19:49:20 | zgłoś do moderacji

Myślałem, że znajdzie się jakiś radny, który potrafi czytać ze zrozumieniem i zaskarży tę uchwałę do wojewody, bo to straszny bubel. Niestety, za dobrze ich oceniłem, i mam tu na myśli wszystkich radnych.

Ale nie ma się co przejmować, przecież idzie zima i nikt nie będzie spożywał w plenerze.

Jak znajdę chwilę, to sam zaskarżę tę uchwałę i do wiosny już będzie po niej :)

Shape

Rąbin
[5580]
2017-10-02 18:58:14 | zgłoś do moderacji

Nie jestem w stanie wydedukować jak to obostrzenie ma wpłynąć zmniejszenie spożycia alkoholu. Ludzie po prostu przeniosą się na działki, do domów, ostatecznie do barów. Rozsądna partia rządząca poszłaby śladem Niemiec i złagodziła prawo w odpowiednim zakresie. Na przykład przyzwolenie publicznego spożywania napoju alkoholowego do x %.

red

Inowrocław
[283]
2017-10-02 14:48:51 | zgłoś do moderacji

A nawiązując do informacji o dzisiejszym braku wody od 20-ej do jutra do 8 rana, ciekawy jestem, jak będą wyglądać toalety w tych barach i ile osób przeniesie swoje bakterie podając "grabę" jeden drugiemu, np. po skorzystaniu z toalety.

red

Inowrocław
[283]
2017-10-02 14:45:39 | zgłoś do moderacji

Jak widać na podstawie mapki życie kulturalne pijących skupia się przy tzw. "Ulicy Barowej" na Manhattanie. Tam piją od rana do późnych godzin wieczornych w każdym dniu w kilku barach. To chyba najbardziej rozpita część naszego miasta. Jeśli nie ma awantur, to ok.

Porn

Na emigracji
[212]
2017-10-02 14:39:32 | zgłoś do moderacji

Całkowicie popieram ten pomysł. Dodałbym jeszcze zakaz reklamy alkoholu i cenę minimalną na poziomie 20zł.

moniczka12

Inowrocław
[833]
2017-10-02 13:20:30 | zgłoś do moderacji

to tylko służy do wyłudzenia kasy od zwykłych ludzi

miszcz500

piastowskie
[352]
 online 
2017-10-02 12:59:30 | zgłoś do moderacji

Nie dość że dowalimy ci akcyzą to, poprawimy jeszcze mandatem. Jedynym sensownym zakazem jest zabronienie spożywania alkoholu idiotom. Normalni ludzie sami wystarczająco się kontrolują by wiedzieć gdzie pić i jak pić się nie powinno.
Uwaga: 
zaloguj się lub jeśli nie masz konta zarejestruj się aby dodać komentarz.
Portal internetowy Ino-online.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść prezentowanych opinii. Użytkownik dokonujący wpisu na łamach portalu, może ponieść za jego treść odpowiedzialność cywilną bądź karną. Komentarze naruszające dobre obyczaje i niezwiązane z tematem mogą być usuwane bez ostrzeżenia.



wiesz pierwszy