Żonkile przypomniały o historii Żydów

fot. nadesłane
 INOWROCŁAW | 20 kwietnia 2017, 12:39
Od trzech lat w Inowrocławiu organizowane są wydarzenia przybliżające mieszkańcom społeczność żydowską, wpisujące się w ogólnopolski wymiar akcji pod hasłem "Łączy nas pamięć". Nie inaczej było w tym roku.

r  e  k  l  a  m  a


Wczorajszy spacer tematyczny po mieście odkrył przed uczestnikami nowe miejsca, związane ze społecznością żydowską. Marcin Woźniak z Muzeum im. Jana Kasprowicza polecił opracowanie "Żydzi w Inowrocławiu" Tomasza Łaszkiewicza, z którego można dowiedzieć się więcej o miejscach związanych z inowrocławskimi Żydami. W spacerze wzięła udział młodzież z III LO im. Królowej Jadwigi, przewodnicy z koła PTTK Inowrocław, członkowie Towarzystwa Miłośników Miasta Inowrocławia oraz mieszkańcy.

Kolejnym punktem akcji była projekcja filmu "Nie było żadnej nadziei" w Bibliotece Miejskiej im. Jana Kasprowicza. Po południu w muzeum miał miejsce cykl prezentacji tematycznie związanych z Zagładą. Marcin Woźniak opowiedział o Michale Levy’m i jego niezwykłej macewie - nagrobku zaprojektowanym prawdopodobnie przez samego Levy’ego w języku polskim. "18 ułamków" to temat prezentacji, odnoszącej się do 18. części macewy, wykorzystanej przez Niemców jako kostka brukowa, wyłożona przed III LO. Przy udziale zaangażowanych osób udało się odzyskać część macew.

Magdalena Buda ze Stowarzyszenia "Nowa Para Butów" przypomniała o święcie Pesach. Barwny przekaz nawiązywał do tragizmu wydarzeń w getcie warszawskim, gdyż powstanie rozpoczęło się właśnie pierwszego dnia najradośniejszego święta żydowskiego. Żydzi swoim bliskim opowiadali historie o przodkach, a w kuchni żydowskiej dominowały z okazji tego święta najwspanialsze zapachy i smaki. Łukasz Oliwkowski prześledził wątek Zagłady w twórczości Stanisława Lema. Odniósł się do problemów z tożsamością autora "Solaris", wyrażanych w obsesyjnym przeglądaniu się w lustrze w poszukiwaniu żydowskości. Iwona Przybyła zachęciła do zapoznania się z materiałami edukacyjnymi akcji "Żonkile" oraz do udziału w projektach edukacyjnych Muzeum Polin. Jako przykład budowania procesu edukacyjnego zaprezentowała fragmenty opowiadania Hany Gofrit "Chciałam wzlecieć jak motyl", opracowane przez Nomi Morgensztern i wydane przez Yad Vashem. [IO]






Wasze komentarze:
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy
Uwaga: 
zaloguj się lub jeśli nie masz konta zarejestruj się aby dodać komentarz.
Portal internetowy Ino-online.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść prezentowanych opinii. Użytkownik dokonujący wpisu na łamach portalu, może ponieść za jego treść odpowiedzialność cywilną bądź karną. Komentarze naruszające dobre obyczaje i niezwiązane z tematem mogą być usuwane bez ostrzeżenia.