Strażacy apelują: stop pożarom traw!

2 maja ubiegłego roku z dużym pożarem traw na Kozłówce walczyło wiele zastępów straży pożarnej. Ogień strawił liczne gatunki zwierząt. fot. archiwum ino.online
 INOWROCŁAW | 17 marca 2017, 10:43
W 2015 roku co trzeci wyjazd do pożaru związany był z wypalaniem traw. Od stycznia tego roku w naszym powiecie trawy paliły się już 20 razy. - To nieodpowiedzialne i przeczące logice - mówią strażacy.

r  e  k  l  a  m  a


- W błędnym przeświadczeniu o rzekomym użyźnianiu gleby popiołami, lekkomyślne i nieodpowiedzialne osoby dokonują niebezpiecznego wypalania traw, zarośli i innych pozostałości roślinnych na wierzchniej warstwie gleby, na poboczach dróg, wzdłuż torów kolejowych, rowów melioracyjnych, itp. miejscach - dodają.

Od 1 stycznia do 17 marca w powiecie inowrocławskim trawy i trzciny paliły się już 20 razy, a sezon na wypalanie jeszcze na dobre się nie rozpoczął. W tym samym okresie roku 2016 tego typu pożarów było aż dziesięć razy mniej - bowiem tylko dwa. Z kolei w roku 2015 liczba ta wyniosła 33. W ubiegłym roku trawy i trzciny paliły się w sumie prawie 100 razy. To 15% wszystkich pożarów, które gasili strażacy.

Jednym z największych pożarów traw w ubiegłym roku był ten z maja na Kozłówce. Na szczęście w jego wyniku nikt nie ucierpiał, bo ogień w końcu udało się opanować, ale straty w postaci flory i fauny były ogromne. Ostatni pożar traw, choć nieporównywalnie mniejszy miał miejsce wczoraj, 16 marca w pobliżu ulic Tulipanowej i Jaśminowej.



Jeżeli w wyniku wypalania traw zginie człowiek to sprawca pożaru może pójść do więzienia nawet na 12 lat. Z kolei Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa może odebrać należność za wszystkie rodzaje dopłat bezpośrednich za dany rok. Więcej o kampanii "Stop pożarom traw" można przeczytać tutaj. [MJ]




Wasze komentarze:

backwithavengeance

Toruńskie
[1644]
2017-03-17 14:41:23 | zgłoś do moderacji

mieszkańcy tego miasta i okolic wiedzą lepiej
Uwaga: 
zaloguj się lub jeśli nie masz konta zarejestruj się aby dodać komentarz.
Portal internetowy Ino-online.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść prezentowanych opinii. Użytkownik dokonujący wpisu na łamach portalu, może ponieść za jego treść odpowiedzialność cywilną bądź karną. Komentarze naruszające dobre obyczaje i niezwiązane z tematem mogą być usuwane bez ostrzeżenia.